Były ex wciąż pisze. Tak o niczym.
A ja czasem odpisuję. Czasem mniej, czasem bardziej chamsko. Czasem miło. Czasem zupełnie normalnie.
Na pustkowiu i rak rybą.
Jestem tak złakniona nowych męskich znajomości, że zaczęłam szczerze zazdrościć koleżance pewnej znajomości.
Ja tej znajomości potrafiłam się przyglądać przez 45 min w pociągu, a ona tę znajomość jako osobę towarzyszącą na wesele planuje zabrać.
Pozostaje Seba, do którego wzdycham słuchając w tle 'Udomowionych'.
wtorek, 10 kwietnia 2012
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
zmiany
Byłam dzisiaj w kościele.
Obserwowałam i podziwiałam zmiany, nowe witraże, brak ambony..
I wtedy zdałam sobie sprawę, że ja od kilku lat tylko bywam w kościele.
I że te zmiany pewnie wcale nie są nowością.
Obserwowałam i podziwiałam zmiany, nowe witraże, brak ambony..
I wtedy zdałam sobie sprawę, że ja od kilku lat tylko bywam w kościele.
I że te zmiany pewnie wcale nie są nowością.
sobota, 7 kwietnia 2012
o pewnym szewcu
piątek, 6 kwietnia 2012
ptaki sraki
Teraz mniej poetycko.
Nie wierzcie w cuda i czary mary. I w to, że jak ptak Was osra, to los się odrwróci, szczęście uśmiechnie, a marzenia spełnią.
Ptaki sraki.
True story.
mały Bralczyk
A więc jestem samozwańczym małym Bralczykiem. Udzieliłam J. rady językowej, tyczącej się przedstawiania się w jęz. obcym. Rady jak rady, napisałam, co myślę.
J: ' Czuję się, jakbym otrzymała osobistą poradę od kogoś rangi prof. Bralczyka'
Dodała: ' Zwłaszcza jak już weszła Twoja opinia na temat tego, co w jakim towarzystwie jest bardziej sensowne.'
Subskrybuj:
Posty (Atom)