piątek, 6 kwietnia 2012

ptaki sraki

Teraz mniej poetycko. 

Nie wierzcie w cuda i czary mary. I w to, że jak ptak Was osra, to los się odrwróci, szczęście uśmiechnie, a marzenia spełnią.

Ptak mnie osrał, a ja ani męża nie znalazłam (ani nawet poznałam), ani w lotka nie wygrałam (bo nie zagrałam?).

Ptaki sraki.
True story.

mały Bralczyk

A więc jestem samozwańczym małym Bralczykiem. Udzieliłam J. rady językowej, tyczącej się przedstawiania się w jęz. obcym. Rady jak rady, napisałam, co myślę. 
J: ' Czuję się, jakbym otrzymała osobistą poradę od kogoś rangi prof. Bralczyka' 
Dodała: ' Zwłaszcza jak już weszła Twoja opinia na temat tego, co w jakim towarzystwie jest bardziej sensowne.'

Aż przez moment poczułam się kimś rangi Bralczyka. Miłe uczucie.

środa, 4 kwietnia 2012

wspomnienie

Za każdym razem , kiedy zatnę się przy goleniu na tyle mocno, że mam problemy, żeby zatamować strumienie krwi (nie zdarza się to często, powiedziałabym, że rzadko, ale jednak), to przypominam sobie pierwszy dzień roku szkolnego kilka parę lat temu. Zaczynałam liceum. Pamiętam, że zacięłam się na obu nogach, a krew się lała.

PS Magia co? Pamiętać coś takiego, a nie pamiętać o tym, żeby wziąć ze sobą czerwony długopis czy książkę do czytania na drogę.

wiz

Może wypali druga praca. Dzwoniła G. Są dwie osoby w grupie podstawowej. Dwie siostry. Grupa ruszyłaby od przyszłego piątku. Oby, oby!

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

opis

W ramach odświeżenia bloga, zmieniłam opis. Ten o mnie samej.
Wciąż próbuje sprzątać. Nieudolnie.
Ale za to udało mi się zrobić dwie rundki niemieckiego! Pierwsza próba nauki od 2 -3 miesięcy?. Aż mi wstyd za bycie takim leniwcem.